Poniedziałek, 14 października 2019. Imieniny Alany, Damiana, Liwii

Podziel się:

Podziel się:

Wakacje – czyli spuszczeni z łańcucha…

O tym, jak wakacje nas zmieniają...

Zadzwoniła do mnie kuzynka i zaprosiła na „domek” letniskowy do pobliskiej miejscowości, nad pięknym i czystym, mazurskim jeziorem. Właśnie wróciliśmy z intensywnych wakacyjnych wojaży po wschodniej Polsce, a więc wymówiłem się, prosząc o przełożenie wizyty na przyszły tydzień… Przy okazji kuzynka poprosiła o radę jak zachować się w sytuacji, w której się znalazła, a która (ta sytuacja) spotyka ją – jakby na złość – praktycznie co roku, jak tylko przyjedzie „na domek”.
- O co chodzi, w czym ci mogę pomóc – zapytałem.
- Wiesz, mam bardzo miłych sąsiadów na działce obok, ale ci sąsiedzi przyjeżdżają (z wielkiego miasta) z różnym towarzystwem, maja dużo psów, hałasują wieczorami, a kobiety chodzą … topless!
- Że co? – dopytywałem się i nagle przeszło mi do głowy, że jednak można było jechać teraz na tą działkę…
- Chodzą praktycznie nago, a co wyprawiają na pomoście, to już nie powiem. Mnie to wkurza – kontynuowała kuzynka – mam małe dzieci i w ogóle obleśne to jest. Zwracałam im uwagę, ale one dalej, ostentacyjnie opalają się bez staników i nic sobie nie robią z moich uwag.

No tak, na co dzień jesteśmy spokojni, kulturalni, wykształceni, nawet bogobojni, ale w wakacje…. Przecież należy się trochę luzu! Można, nie oglądając się na sąsiadów, grać do 4 nad ranem na gitarze, fałszować „majteczki w kropeczki”, obrzygać całą posesję, a potem świecić gołymi cyckami (żeby jeszcze było co oglądać – jak wyjaśniła kuzynka, gdy dopytywałem o szczegóły) na okolicę! Inaczej wakacje by się nie udały…

Skoro nie ma czego oglądać (jak twierdzi kuzynka), to wizytę trzeba jednak przełożyć, a z problemem zmierzyć się, że tak powiem prawnie. Otóż, takie zachowania, jak opisałaś – zwróciłem się do słuchawki z wiszącą po drugie stronie kuzynką, noszą znamiona wykroczeń. Hałasowanie między godz. 22:00 a 6:00 stanowi tzw. zakłócenie spoczynku nocnego (art. 51 § 1 kw) i jest zagrożone karą aresztu, ograniczeniem wolności albo grzywną. W praktyce, jak zawiadomisz Policję, to po stwierdzeniu czynu, sprawcy zostaną ukarani mandatem karnym – ze dwie, trzy stówki i po krzyku… A jak odmówią przyjęcia (maja takie prawo), to Policja skieruje wniosek o ukaranie do sądu. Druga sytuacja – publiczne opalanie się topless, może być uznana za wykroczenie z art. 140 kw – tzw. nieobyczajny wybryk. W praktyce Policja ukarze sprawcę mandatem karnym.

Tyle przepisy wyjaśniłem, ale to ty decydujesz co z tym zrobić, czy przecierpieć i dać wygrać dziczy, czy zwrócić się o pomoc do organów… W zasadzie, z sąsiadami trzeba dobrze żyć, ale dotyczy to też i tej drugiej strony…

Umówiliśmy się na działkę za tydzień, może jeszcze będą…
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Zbigniew Marek oraz opublikowany na portalu Szczytno: Topless, czyli spuszczeni z łańcucha…
Oceń artykuł:

(0)