71-latek uderzył w znak C-9 i uciekł z miejsca zdarzenia

2020-01-30 08:00:00(ost. akt: 2020-01-29 23:06:20)

Autor zdjęcia: Stanisław R. Ulatowski

Coraz więcej sprawców uszkodzenia znaków drogowych oddala się z miejsca zdarzenia, licząc na bezkarność. Nic bardziej błędnego, czego przykładem jest zdarzenie na skrzyżowaniu ulic Odrodzenia – Warszawska - Polska w Szczytnie. 71-letni kierowca Toyoty najechał na znak C-9 uszkadzając go, po czym wycofał swój pojazd i odjechał z miejsca.
We wtorek 28stycznia około godz. 18:00 dyżurny szczycieńskiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie od świadka zdarzenia drogowego, które miało miejsce w Szczytnie na skrzyżowaniu ulic Odrodzenia – Warszawska - Polska. Mężczyzna oświadczył, że widział jak kierowca osobowej Toyoty uderzył w znak drogowy, wycofał i odjechał. Poinformował też, że znak jest uszkodzony i zagraża innym uczestnikom ruchu drogowego.

Na miejsce pojechał patrol ruchu drogowego, który potwierdził uszkodzenie znaku C-9 informującego o nakazie jazdy z prawej jego strony. Funkcjonariusze zadbali o to, aby nie zagrażał on innym kierującym oraz poinformowali Zarząd Dróg Powiatowych, który jest właścicielem znaku.
Następnie patrol w kontakcie z oficerem dyżurnym szczycieńskiej komendy ustalił dane i adres kierującego odpowiedzialnego za kolizję.

Kiedy funkcjonariusze zapukali do drzwi mężczyzny, nie krył swojego zaskoczenia. 71-letni mieszkaniec Szczytna przyznał się do tego, że nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i zatrzymał się na wysepce.

Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w kwocie 200 zł za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Policjanci ustalili również, że 71-latek w wyniku zdarzenia nie doznał żadnych obrażeń i nie potrzebuje pomocy medycznej.

2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5