Poniedziałek, 26 sierpnia 2019. Imieniny Ireneusza, Konstantego, Marii

Ciężkie kule nad Szczytnem. Wygrał Haratyk

2019-07-21 08:32:50 (ost. akt: 2019-07-31 08:34:41)

Autor zdjęcia: Arkadiusz Stań

LEKKOATLETYKA/// Miały być wielkie emocje i... były! Pierwsza edycja 4MOVE Jurand Cup zgromadziła 20 lipca w centrum Szczytna nie tylko całą czołówkę polskich kulomiotów, ale i rzesze kibiców! Wygrał Michał Haratyk (Sprint Bielsko Biała).

Wielkim wygranym czuć mógł się jednak i kluczowy rywal triumfatora, ulubieniec gospodarzy - Konrad Bukowiecki. Młody szczytnianin miał ogromny wkład w narodziny i organizację nowego lekkoatletycznego cyklu. To, że udało mu się zebrać tak zaszczytne grono rywali (w czasie, gdy w Londynie trwały zawody prestiżowej Diamentowej Ligi) zasługuje na szacunek.

Zmęczony wysoką częstotliwością międzynarodowych startów oraz przygotowaniami szczycieńskiego mityngu, z pewnością nie był w optymalnej dyspozycji. Mimo to spróbował jednak zawiesić przyjezdnym poprzeczkę możliwe najwyżej, by mieszkańcy Szczytna mogli podziwiać najlepszych biało-czerwonych kulomiotów w akcji. Był to debiut dla wszystkich, gdyż Konrad - choć walczył na największych stadionach świata - w rodzinnym Szczytnie rywalizował "na poważnie" po raz pierwszy w karierze.

Niesiony dopingiem publiczności, w najlepszej ze swych prób pchnął kulę na odległość 20,95 m. Wynik zrobił wrażenie na wszystkich poza... wspomnianym Haratykiem, który na terenie Bukowieckiego walczył jak natchniony. W pierwszej próbie zanotował 20,90 m, by w następnych czterech podejściach każdorazowo przekraczać "magiczną" barierę 21 metrów. Wynikiem, który zapewnił mu złoto w końcowej klasyfikacji, było 21 metrów i 38 centymetrów. Trzecie miejsce na podium przypadło w udziale Jakubowi Szyszkowskiemu, który posłał kulę na odległość 19,50 m.

– Jestem bardzo szczęśliwy, że udało się zorganizować tę imprezę. Tłumy kibiców na Placu Juranda, centralnym miejscu Szczytna, do tego świetne wyniki i doskonała zabawa – przekonywał Bukowiecki.

Nieco w cieniu swych bardziej utytułowanych kolegów, świetne zawody rozegrał ponadto drugi z reprezentantów gospodarzy - Andrzej Naszko. Młody (rocznik 1994), lecz niesamowicie ambitny szczytnianin w najlepszej próbie zanotował 19,33 m. I choć nie dało mu to miejsca na prestiżowym "pudle", to burzy oklasków mogła mu pozazdrościć reszta stawki (brawa przybrały na sile, gdy pojawiła się informacja, iż wspomniany rezultat okazał się nowym rekordem życiowym młodego kulomiota). Pod banderą Szczytna z dobrej strony zaprezentowali się ponadto Sebastian Łukszo (18,64 m) oraz najmłodszy w stawce Karol Kijewski (14,14 m - najlepszy tegoroczny wynik rocznika 2005 w kraju).

KK
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages